• Wpisów: 342
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:41
  • Licznik odwiedzin: 25 286 / 1388 dni
 
zajakiegrzechy
 
Za jakie grzechy,dobry Boże!?: Niby jestem w szpitalu, a szpital to miejsce nieszczęść, a ja właśnie tutaj poznałam tylu bliskich mi osób.
Pierwsze akceptowane (bo zawsze starałam się ignorować uczucie "uniesienia" bo kierowałam je do idiotow) zauroczenie do Mateusza, którego do teraz wspominam z rozmiękłym sercem.
Poznałam ludzi,  którzy stali się dla mnie bliżsi niż osoby znane mi od niepamiętnych czasów. Mówię tutaj o moich koleżankach z sali, a zwłaszcza dwóch, a w tym jednej która odchodzi z szpitala...
Stałam się tutaj bardziej szczera z samą sobą, bardziej okazującą emocje, i to te pozytywne, nie mam potrzeby chciwości, dokuczania, a przepraszania  i dzielenia się.
Tak bardzo tutaj rozmiękłam, że sama siebie nie poznaje. Mam uparta duszę jak kiedyś, ale lagodniejsza.
Cholera.
Szpital rozpuścił mnie.

Nie możesz dodać komentarza.