• Wpisów: 342
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:41
  • Licznik odwiedzin: 25 487 / 1417 dni
 
zajakiegrzechy
 
Czułam, że ten dzień będzie dobry.
Miałam plan, co będę robić, wiec nie miałam się nudzić.
I faktycznie tak było.
Quilling
Doodle
Serial ,,Brzydula"
Przepisywanie, szkice dla koleżanki...
Było fajnie, nawet SMACZNIE ;)
Obiad : ryż z sosem warzywno-mięsnym +grochówka
Podwieczorek :kisiel i 3-4 cherbatniki
Jedna z dziewczyn, przez to ze nie chciała jeść wszystkiego (czyli baaardzo mało) dostała warunek :
Albo cały obiad -albo kroplówka
Wybrała obiad. Hah...
Pielęgniarki dały jej porcję XXL (nawet ja bym miała problem by to zjeść ). Rozplakala się,   zjadła tyle co zwykle (może trochę więcej) i kroplowki jak nie było, tak i nie ma.

O 18.00 zjadłam 3 kostki czekolady gorzkiej.
I wtedy się zaczęło.
Nawet nie wiem jak to wam opowiedzieć.
Na szły mnie myśli.
By ćwiczyć, nie jeść,  schudnąć.
Te złe myśli schrzanily mi końcówkę dnia, a  najgorsze było to, że nie umiałam im zapobiec.
Az tu nagle podeszłam do lustra i obejrzałam swój brzuch.  
I byłam pod wrażeniem.
Mimo zaniku mięśni, choć nie wszystkich, byłam zaskoczona.  :D i od razu chumor się poprawił i zjadłam jabłko ^^
Ta... ja i te moje problemy.

Minuta ciszy (Zamach na Francję)

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego