• Wpisów: 342
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 21:41
  • Licznik odwiedzin: 25 590 / 1445 dni
 
zajakiegrzechy
 
Razem z dziewczynami obejrzałam Koraline. Fajne.
Lubie tego reżysera
Dziś mogłabym spokojnie nazwać ten dzień "lanym  poniedziałkiem "
2/3 z nas miała dzisiaj załamke. W sumie nadal ma...
Ha! Na podwieczorek DROZDZOWKA
Jadłam ja 30 min... Była okropna.
Ale pani nie pozwoliła zamienić na coś innego. Czekała
aż ja i D. zjemy nie narzucając się,  co było zaskakujące... Ale zjeść musieliśmy.
Zrobiła mi w nagrodę kawę.

Pierwsze spotkanie z psychologiem na osobno ci. Na szczęście z inną babą,  nie z ta co ostatnio.  Było ok, pogadałam,  otworzyłam się.  Kolejne może w Środę.

Ale...
Ja nawet nie wiem czy chce przytyć.  
Raczej nie chce, bo... tak długo na to pracowałam.  
5 miesięcy.
Treningi, diety... Wszystko na marne.
Ale... równocześnie  jestem juz zmęczona samym myśleniem jak źle czułam się nie jedząc.  Bo różnica jest. I to widoczna. Ale i tak nie chce się spaś
Teraz czuję się pewnie. Teraz jestem z siebie zadowolona. A teraz mam to stracić.
Tak po prostu.

Nie możesz dodać komentarza.

 
  •  
     
    Ale popatrz na to z innej strony- jak wyjdziesz, możesz dalej swobodnie ćwiczyć. Tylko bez diety, żeby nie było powtórki z rozrywki... I będziesz mega wysportowana, a do tego aż tryskać od ciebie będzie endorfinkami wywarzającymi się podczas ruchu :)